• Wpisów: 70
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 21:01
  • Licznik odwiedzin: 3 949 / 1957 dni
 
angel1234
 
Angel ♥: Najpiękniejsza pora to zmierzch... Wszędzie jest cicho, słychać najprostsze dźwięki i nożna wiele ukryć... Tego wieczoru byłam szczesliwa z pory spotkania, bo cienie łatwo ukryly mój rumieniec... Szliśmy spokojnie w milczeniu i doszliśmy do wielkiego domu... PowiedZiales, że to miejsce  nawiedzone przez duchy zakochanych, którzy spalili się żywcem próbując sobie pomóc uciekać...  Istnieje legenda, ktora głosi, że jeśli w tym domu przenocuje para naprawdę zakochanych w sobie ludzi, zobaczą te duchy, które nadal tam krążą i opowiedzą swoją historię... Ale jeśli któraś z osób nie czuję prawdziwego uczucia to spotka ją gniew dusz, które zmarły przez miłość... Stwierdziłes, że chciałbyś przenocować tam że mną... Pomyślalam że go kocham.. TAK! Pewnie, że pójdę! Wzięliśmy śpiwory i ciepłą herbatę... Zobaczyliśmy światło i ukazała nam się biała postać... Pogratulowała nam odwagi i powiedziała że chce nas mieć przy sobie.. W tym momencie przebiegł po mnie lodowaty chłód, postać zmieniła kolor oczu na czarny i zaczęła jej wypływać z nich czarna ciecz, włosy wyglądały jak natapirowane, jej biala suknia była podarta z czerwonymi od krwi plamami, zeby zrobiły się ostre jak brzytwa i urosły jej pazury tak długie, że spokojnie mógłyby mnie przebić na wylot... Zbliżyła się do mnie i wyrwala mi duszę z ciała, w następnej chwili widziałam oddalające się ode mnie ciało... Zobaczyłam się w lustrze... To nie mogę być ja!- wykrzyczalam... Zobaczyłam Cb... Lezales przestraszony wpatrując się we mnie... Słyszałam tylko dwa slowa, kocham Cie i ktoś wbił mi kołek w serce...
To był tylko koszmar, lezalam u Twojego boku przy cieplym kominku na puchatym dywanie... "Już nigdy Cię nie zostawie"- usłyszałam
5477210-ogien-w-kominku.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków